czwartek, 13 maja 2010

już chodzę za jedną łapkę


wtorek, 4 maja 2010

WROCŁAW

Weekend majowy spędziliśmy we Wrocławiu :P
w sobotę zwiedzaliśmy Ogród Japoński

drzewa i krzewy pięknie kwitły

zwiedzałam na własnych nóżkach

duże Bonsai ;)

a tu już centrum Wrocławia

na Rynku spotkaliśmy się z Ciocią Morri u której spaliśmy w sobotę

sklep z czekoladą
szkoda, że nie mogę jej jeść :(

zwiedzaliśmy kościół grekokatolicki

a to w naszej ulubionej knajpce,
od pani kierowniczki dostawałam wafelki i specjalnie dla mnie utarte jabłuszka

zwiedzania ciąg dalszy

Tatuś obiecał, że kupi nam takie autko :)

Wrocław zwiedzaliśmy śladami krasnali
podobno jest ich 123 - jest specjalna mapa na której są zaznaczone

nam udało się odnaleźć około 50 :D

a tu dwa mietniowsko-wrocławskie krasnoludki

:)

z Mamusią :)

już umiem pić przez słomkę :)
koktajl z melona, bananka i pomarańczy :)
mniam

patataj, patataj

Ala bardzo chciała wziąć mnie na ręce :)

w poniedziałek byliśmy w Ogrodzie Botanicznym

ten śmieszny pan ma prawie taką samą brodę jak Tatuś

niuch, niuch
ślicznie pachniało w tym ogrodzie

my się deszczu nie boimy!!!

z Ciocią Ulą

Wujek Adam, Tatuś Wojtuś i ich szalone pomysły...


piątek, 30 kwietnia 2010

Buszująca w trawie

wczoraj z Mamusią, Ciocią Anią i Mateuszkiem byliśmy na spacerku na łące

był czas na relaks, zabawę ale też na poważne rozmowy o życiu

Ciasteczkowy Potwór


poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Jeszcze jedno zdjęcie z moim ukochanym Tygryskiem

mamy w altance nową podłogę
bardzo wygodnie się po niej chodzi :)

u Cioci Agi na kolanach
-impreza imieninowa Tatusia-Wojtusia

były różne pyszne potrawy ale mi najbardziej smakował chlebek :)

a to proszę Państwa nasz ogródek

Babciu, Dziadziu, równo siać mi tą marcheweczkę!

taka już ze mnie duża dziewczynka

Domowe Przedszkole :)
z Anią, Michałkiem i Ilonką :)



poniedziałek, 19 kwietnia 2010

bo najlepiej śpi się z ulubionym tygryskiem...
tak to jest kiedy zasypiam sama w swoim własnym łóżeczku :)


niedziela, 18 kwietnia 2010

Ponieważ dziś była przepiękna pogoda postanowiliśmy wybrać się na spacer.
Po obiedzie wsiedliśmy w autko i pojechaliśmy do Puszczy Niepołomickiej...

z Mamusią podglądamy budzące się ze snu zimowego krzaczki

w końcu jestem córką stolarza, nie?

nasze małe czułości

niewielki pagórek zdobyty ;)

a w Niepołomicach już kwitną drzewa :)


piątek, 16 kwietnia 2010

no w końcu mogę po swojemu zwiedzać świat
jeszcze z pomocą Mamusi ale na własnych nóżkach

bii, biiip
biii, biiiip

na zdjęciu jeszcze tego nie widać ale dziś,
z okazji urodzin Babci Iwonki, wykluł się kolejny ząbek...
prawa, górna jedyneczka :D



środa, 14 kwietnia 2010

ulubione miejsce zabaw...
bo przecież jestem małą kobietką :)

przepraszamy za zastój ale znów pogoda do bani więc się mało fotografczymy...
No i wydarzenia ostatnich dni nie nastrajają do radosnej twórczości...



niedziela, 4 kwietnia 2010

Życzymy Wam wszystkim
zdrowych, spokojnych, rodzinnych
Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
Alleluja!
Alleluja!