środa, 18 listopada 2009


oprowadzam Babcię Iwonkę po Wieliczce :)

wtorek, 17 listopada 2009


w niedzielę byłam w górach u mojego młodszego kuzyna Patryka
jejku, aż nie wierzę, że ja też byłam taka malutka
Patryś waży połowę tego co ja teraz :)


a tu z Ciocią Renią
bardzo się cieszymy, że nas w końcu odwiedziła
to był super czas dla całej naszej rodzinki
oczywiście zapraszamy częściej


no i na koniec z Wujkiem Miszą :)
byliśmy u niego w Stalowej Woli jak wracaliśmy z Lublina
było suuuuper :)


niedziela, 15 listopada 2009

...


kto ma pilota ten rządzi :D
zgadnijcie co oglądaliśmy?
sport czy mini-mini? ;)


Podobno kobiety nie lubią czapek...
a ja lubię...


w birecie też mi do twarzy...
księdzem raczej nie będę ale może zostanę książką lub księżką ;)


sobota, 14 listopada 2009

Lublin ciąg dalszy :)


Moja Chrzestna jest bardzo fajna, można z nią robić wiele rzeczy...
np. poczytać gazetę


albo pograć na bębenku zrobionym z puszki po ciastkach :)


a tu jestem Offieczka :)
lubię owieczki tak jak moja Mamusia


pyszny paluszek :)
i nawet nie przeszkadza w pokazywaniu języka :P


i znowu na Elciowych kolankach
po uśmiechu widać, że mi bardzo wygodnie :)


piątek, 13 listopada 2009

Lublin - kolejna odsłona :)


postanowione!
zdjęcia z Lublina będą wklejane partiami żebyście mieli dłużej radość ;)


u Babci było super, zawsze jest super :)
bo Babcia jest super


a tak już sobie czasem siedzę :)
w końcu jestem już dużą dziewczynką
komu by się chciało tak leżeć i gapić się w sufit?
świat jest przecież taaaaki ciekawy :)
pozdrawiasy


wtorek, 10 listopada 2009

pozdrowienia z Lublina


tak, tak, będę modelką :)

poniedziałek, 2 listopada 2009

krzesełko :)


i w końcu nadszedł ten dzień kiedy to Tatuś przyniósł ze strychu moje krzesełko :)
jak widać pokochałam je od pierwszego siedzenia...


świetny design
super wygoda
oceniam na 10
zobaczymy jak zniesie moje zabawy :P



niedziela, 1 listopada 2009


to moja nowa zabawka, gra, świeci itp... bardzo ją lubię


a tu samolociki, Idusia i Króliczek je uwielbiają
a Tatuś i Pawełek dzielnie dźwigają Słodkie Ciężary ;)


a to dziś przed domkiem
śliczne słoneczko
gdyby nie mróz jak w zimie to Złota Polska Jesień


byliśmy na cmentarzu i spotkaliśmy Wujka x.Krzysia :)

piątek, 30 października 2009

5 miesięcy Szczęścia


równo 5 miesięcy temu :)
chwilowo zdjęć nie będzie bo jestem chora, mam katarek i jestem taki bidulek, że nie pozwalam robić zdjęć, jak wyzdrowieję to będzie duuużo, obiecuję...

poniedziałek, 26 października 2009

no i czego chcieć więcej?


ktoś mądry powiedział, że trzeba przestawić zegarki no i Rodzice posłuchali, przestawili i teraz mają za swoje... Zasypiam o 18.00 a budzę się o 4.00 i nie chcę dłużej spać :) a niech mają, mogli nie przestawiać ;)
Dziś była piękna pogoda więc Mamusia zapakowała mnie w wózek i poszłyśmy do Cioci Grażynki i mojej koleżanki Natalki... Mama dzielnie pchała wózek przez 2km a ja grzecznie oglądałam listki i chmurki i gadałam z Mamusią... W drodze powrotnej było mniej ciekawie, jeździło więcej samochodów co średnio mi się podobało, Mamusia musiała pchać wózek pod górę i chyba nie było jej za lekko, szczególnie, że od czasu do czasu musiała dawać mi herbatkę żeby urozmaicić mi drogę ;)

a zdjęcie u Cioci na podłodze :P